Właścicielem tego forum jest: ewarszawa.com
Newsy eWarszawa.com
Newsy eWarszawa.com - Twoje codziennie źródło stołecznych wiadomości
czw, 19 styczeń 2006
Zmarł Ksiądz Twardowski, który od lat był związany z Kościołem Wizytek. Wspaniały człowiek, poeta, przyjaciel wszystkich ludzi.

Urodził sie w Warszawie 1 czerwca 1915 r. Uczęszczał do Gimnazjum im. Czackiego i w czasie nauki opublikował swój pierwszy wiersz "Powrót". Kolejnym etapem jego edukacji były studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Wczoraj rano senat uczelni zadecydował o nadaniu mu tytułu doktora honoris causa.

Ksiądz Twardowski walczył w obronie ojczyzny w Powstaniu Warszawskim. Był żołnierzem Armii Krajowej. Po wojnie pracował w kilku warszawskich parafiach. W 1959 r. został rektorem kościoła Sióstr Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu. Tu wygłaszał wesołe pełne miłości kazania dla dzieci, które doceniły to i nagrodziły księdza Orderem Uśmiechu.

W sierpniu ubiegłego roku Ksiądz Twardowski otrzymał Nagrodę Miasta Stołecznego Warszawy. Zmarł wczoraj w szpitalu przy u. Banacha.
Komentarze (0) »
śro, 18 styczeń 2006
Władze miasta muszą podjąć decyzję co do drugiej linii metra. Jeśli zmienią trasę miasto straci miliard złotych dotacji z Unii Europejskiej. P.o prezesa metra Jerzy Lejk namawiał wczoraj władze by wszystko zostało po staremu.

W najbliższy wtorek zapadnie ostateczna decyzja. Może ona okazać się najdroższą decyzją w historii Warszawy, decyzją rzędu miliarda złotych.

Termin, do którego należy złożyć wniosek to jesień b.r. Zostanie on dotrzymany pod warunkiem, że trasa metra miedzy rondem Daszyńskiego a Dw. Wileńskim nie zmieni się i podziemna kolejka będzie jeździć pod ul. świętokrzyską, Tamka i tunelem wzdłuż mostu Świętokrzyskiego do Dw. Wileńskiego.

Naczelny architekt miasta Michał Borowski stwierdził, iż lepiej będzie gdy metro w stronę Wileńskiego pojedzie pod pl. Piłsudskiego, przetnie Krakowskie Przedmieście i ul. Karową.

To nieduża zmiana ale o wielkim znaczeniu. Prezes Metra ostrzegł, że zmiana grozi utratą dotacji z UE, ponieważ nie da rady złożyć wniosku na czas. Musi on mianowicie zawierać badania geologiczne, ocenę stanu technicznego budynków, raport oddziaływania na środowisko itp. Wszystkie te elementy są bardzo czasochłonne.

Prace przygotowawcze dotyczące budowy drugiej linii metra są wykonywane już od kilku lat. Wiele potrzebnych dokumentów już zgromadzono. Zmiana trasy oznacza utratę wszystkiego co do tej pory udało sie zebrać. Niezbędnych elementów, które muszą znaleźć się we wniosku nie można wykonać w tempie natychmiastowym. Konieczne jest ogłaszanie przetargów, te z kolei są blokowane a czas leci.

Metro argumentuje, że stacje na skrzyżowaniu Nowego Światu ze Świętokrzyską i na Tamce są bardziej przydatne, gdyż mieszka tam więcej ludzi.

Z kolei władze miasta są przekonane, że poprowadzenie drugiej linii pod Krakowskim Przedmieściem ułatwi dojazd do Uniwersytetu i Starego Miasta. Sądzą, iż właśnie tam wsiądzie więcej osób.
Komentarze (0) »
śro, 18 styczeń 2006
Wczoraj została podjęta decyzja w sprawie Szpitala Sióstr Elżbietanek. Sekretarz miasta Mirosław Kochalski zgodził sie na zamknięcie placówki przy Goszczyńskiego. Zostanie ona przeniesiona do szpitala MSWiA.

Decyzja ta kończy trwający dwa lata spór miasta z siostrami, do których należy budynek szpitala. Kochalski stwierdził, że skoro nie można było dojść do porozumienia konieczna była zmiana placówki, w której będą leczeni pacjenci. Przeprowadzka nastąpi w ciągu miesiąca.

Szpital przy Goszczyńskiego leczy rocznie ponad 3 tys. pacjentów. Obecnie przebywa w nim ok. 160 chorych. Dr Marek Durlik, dyrektor szpitala resortowego bez problemu wyraził chęć przyjęcia pacjentów z miejskiej placówki. W tym roku zostanie nawet otarty nowy oddział z 200 łóżkami. Dyrekcja MSWiA będzie się teraz starać o kontrakt, jako wynegocjował miejski szpital z NFZ. Miał on mianowicie zapewnione 9 mln zł.

Kochalski uważa iż szpital przy Wołoskiej zatrudni pracowników ze szpitala przy Gorczyńskiego.
Komentarze (0) »
śro, 18 styczeń 2006
Urząd Stanu Cywilnego będzie miał nową lokalizację. Do tej pory mieścił się przy ul. Jezuickiej, tymczasem zostanie przeniesiony na ul. Andersa. Na starówce natomiast powstanie Pałac Ślubów.

Z urzędu przy Jezuickiej korzystają osoby z całej Warszawy. Narzekają one jednak na tłok na wąskich korytarzach, czy brak miejsca do parkowania. Samochody trzeba postawić na Podwalu bądź jeszcze dalej. W budynku nie ma windy, wiec problem z dostaniem się na pierwsze czy drugie piętro mają niepełnosprawni oraz matki z wózkami.

Nowe siedziba USC przy Andersa będzie znacznie większa. Jej powierzchnia liczy bowiem 900 m kw. Znajdzie sie tam hala z kilkunastoma stanowiskami oraz pomieszczenia przeznaczone m.in. do rejestracji zgonów, uznaniem ojcostwa, zmianą płci. Modernizacja budynku przy Andersa wyniesie ok. 600 tys. zł.
Komentarze (0) »
wto, 17 styczeń 2006
Generalny konserwator zabytków Tomasz Merta nie wyraził zgody na nadbudowę kamienicy przy ul. próżnej 9. Austiacki inwestor zapowiedział, że odwoła się do sądu.
Nadbudowa odebrałaby kamienicy historyczny kształt.

Najważniejsze organizacje broniące zabytków oraz instytucje żydowskie ostro protestują przeciwko podwyższeniu budynku. Uważają iż zniekształciłoby to jego bryłę. Kamienica ta przetrwała 120 lat i jest jedyną z ocalałych budynków warszawskiego getta. Firma Warimpex AG od zgody na nadbudowę uzależnia rozpoczęcie remontu dwóch kamienic przy ul. Próżnej 7 i 9. Planowano urządzenie w nich hotelu, a większa liczba pięter przyczyni się do większej opłacalności inwestycji.


Inwestor odwołał się do ministra kultury. Główna Komisja Konserwatorska również opowiedziała się przeciwko nadbudowie a także przebudowie tylnej części kamienic. Wczoraj Tomasz Merta zatwierdził postanowienie wojewódzkiego konserwatora. Tłumaczył iż inwestor kupując kamienice zdawał sobie sprawę z ograniczeń jakie stawia konserwator, ze względu na ważność budynków.

Budynków wpisanych do rejestru zabytków nie wolno niszczyć i przerabiać. Inwestor niepotrzebnie kupował kamienice skoro nie miała zamiaru ich remontować. Teraz planuje odwołać się do sądu. W czwartek będzie rozmawiał z generalnym konserwatorem zabytków, jeśli nie zrezygnuje z nadbudowy sprawa trafi do sądu administracyjnego. Tam rozstrzygniecie może trwać miesiącami a nawet latami. Stan kamienic natomiast jest coraz gorszy i w każdej chwili może dojść do katastrofy.
Komentarze (0) »
Wstecz
1 ... 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 14 Dalej