pon, 8 październik 2007
Środowy wieczór w stolicy upłynie pod znakiem wielkich otrzęsin. To największa w Polsce impreza klubowa.
Studenci będą mogli wybierać spośród 15 klubów.
Wystarczy, że kupią bilet przy wejściu do jednego z nich i wymienią go na specjalną opaskę, zakładaną na przedramię. Dzięki niej za darmo wejdą do innych lokali.
Organizatorzy liczą na powtórzenie zeszłorocznego sukcesu z rekordową liczbą 10 tys. uczestników.
Wielka impreza ma na celu integracje studentów z różnych uczelni.
Liczba klubów w których będą mogli się bawić studenci jest imponująca: HotL, Ground Zero, Punkt, Scena 2000, Envy Club, Extravaganza, Klub Dziennikarza, Luzztro, Metafora, Organza, Organza Shoot Bar, Remont, SurfSpot, UArtystów i Zoo.
Będą także niemałe atrakcje. Odbędą się pokazy tańca i specjalne konkursy klubowe. Na żywo wystąpią zaproszeni goście, a wśród nich m.in. Masala Soundsystem, Pezet z Płomienia 81, a także sety 30 znanych didżejów.
Więcej na stronie www.wielkieotrzesiny.pl
pon, 8 październik 2007
W pierwszą rocznicę śmierci wyjątkowego kompozytora, autora tekstów i piosenkarza Marka Grechuty klub Stodoła organizuje koncert upamiętniający twórczość artysty.
Na scenie zaśpiewają młodzi artyści. Pojawi się jedna z najciekawszych śpiewających aktorek Iwona Loranc. Zaśpiewa również Jarosław Wasik, muzyk i autor tekstów piosenki poetyckiej, Magdalena Turowska, a także Piotr Woźniak.
W organizowanym wieczorku udział wezmą także uczestnicy warsztatów wokalnych "Mechaniczna cytryna".
9 października, godz. 19.30, klub Stodoła. Bilety w cenie 15 - 30 zł.
pon, 8 październik 2007
Przy Krakowskim Przedmieściu pojawi się sztuczny strumyk.
Woda popłynie kaskadowo od Krakowskiego w stronę starej Dziekanki. Rzeka ma mieć długość 37 metrów.
Pomysł Krzysztofa Domaradzkiego , aby przy ulicy zaznaczyć płynące tu przed wiekami naturalne cieki wodne, przekształcił się w projekt wypływającego z ulicy strumyka.
Projekt jest już prawie gotowy.
Wykonał go rzeźbiarz Jarosław Kozakiewicz.
W miejscu planowanej inwestycji jest niewielki spadek terenu i woda popłynie kaskadowo po kamiennych tarasach. Każdy będzie miał wysokość ok. 8 cm, a długość ok. 3 metrów.
Powstanie ich kilkanaście, tak więc cały strumień będzie miał w sumie ok. 37 metrów długości. Przewidziana jest też kamienna grobla - przejście dla pieszych.
Według planów, woda krążyłaby w obiegu zamkniętym, tzn. z dolnej części pompowana będzie w górę ulicy po to, aby z powrotem wypłynęła spod granitu chodnika.
Koszt budowy strumyka wyniósłby ok. 700 tysięcy złotych.
Ostateczna decyzja dotycząca możliwości realizacji projektu jednak jeszcze nie zapadła.
pon, 8 październik 2007
Studentom i profesorom Akademii Sztuk Pięknych grozi przymusowa wyprowadzka z pałacyku przy Krakowskim Przedmieściu, o który upomina się przedwojenny właściciel.
Na wtorek 9 października studenci i władze uczelni zapowiadają pikiety, happeningi. Pałacyk zostanie otoczony żywym łańcuchem czarno odzianych postaci trzymających się za ręce.
Rodzina Raczyńskich - przedwojennych właścicieli wystąpiła na drogę sądowa o zwrot nieruchomości.
Proces ma się niedługo zakończyć i może zapaść wyrok niekorzystny dla akademii.
Władze uczelni twierdzą że budynek otrzymali legalnie.
Komunistyczni urzędnicy odbierając pałac prawowitym właścicielom, nie zadbali o to, bu uregulować status prawny budynku.
Jeżeli proces wygrają spadkobiercy nie oznacza to że muszą eksmitować uczelnię. Mogą zażądać płacenia czynszu wedle obowiązujących stawek, lecz to doprowadziłoby uczelnię do bankructwa.
W zależności od wyroku sądowego ASP podejmie starania o uzyskanie innej nieruchomości od władz miasta lub Skarbu Państwa.
pon, 8 październik 2007
Grunty na których stoją kluby Aurora, Diuna i Jadłodajnia Filozoficzna na Powiślu w najbliższym czasie miasto zamierza sprzedać. Do zamknięcia klubów nie dojdzie jednak szybciej niż przed 2009 rokiem.
Kluby na Dobrej 33/35 działają od 2002 roku, niewątpliwie ożywiając Powiśle. To jedno z ulubionych miejsc imprezowych warszawskich studentów. Kluby miały różne programy, od koncertów, pokazów filmowych, teatralnych po spotkanie literackie.
W Diunie można było posłuchać jazzu, w Aurorze - szorstkiego punkrocka i muzyki awangardowej, w nieistniejącym już Czarnym Lwie - jamajskich rytmów, a w Jadłodajni - nowego rocka.
Miasto jest zdania, że Powiśle wymaga uporządkowania urbanistycznego i na miejscu klubów stanąć ma kilkukondygnacyjna kamienica.
Władze miasta dodają, że będą szukać miejsca, w które można przenieść wszystkie trzy kluby razem. Jednak nie będą to okolice Dobrej, gdyż miasto nie ma w pobliżu wolnych lokali komunalnych.