Jabłonna straci autobusy podmiejskie
wto, 31 styczeń 2006
Mieszkańcy Jabłonny od przyszłego miesiąca nie będą mogli korzystać z podmiejskich autobusów. W poniedziałek ZTM podjął decyzje, że linie 723 i 801 nie będą się zatrzymywać na terenie miejscowości, bo jej władze nie płacą za przewóz. Wójt Jabłonny stwierdził, że to bezprawie ze strony stołecznych urzędników.
Dla 11-tysięcznej gminy to prawdziwy cios, ponieważ wielu mieszkańców dojeżdża do Warszawy podmiejskimi autobusami. ZTM zapowiedział, że obydwie linie kursujące z Legionowa do Warszawy od 1 marca nie będą sie zatrzymywać w Jabłonnej.
Rzecznik ZTM Igor Krajnow poinformował, że przyczyną tej decyzji jest fakt, iż wójt Jabłony Grzegorz Kubalski od wielu miesięcy nie chce płacić za zatrzymywanie się tych linii. W marcu 2004 roku natomiast podpisał porozumienie zobowiązujące go do płacenia komunikacji. Od tamtej pory jednak zalega z opłatami, a dług Jabłonny wobec stolicy wynosi 300 tys. zł. Krajnow podkreśla, że inne gminy płacą tylko Jabłonna nie.
Wójt uważa, że Warszawa bezprawnie domaga się dotacji. Natomiast zapowiedzi ZTM traktuje jako próbę wymuszenia opłat od gminy, które nie mają żadnych podstaw prawnych. Porozumienie, które podpisał w 2004 roku nie weszło w życie. Dodatkowo dziwi się, że ZTM zagroził likwidacją przystanków przed rozstrzygnięciem sporu przed sądem.
Igor Krajnow ma zupełnie inne zdanie na ten temat, gdyż podkreślił, że rady zaakceptowały porozumienie. ZTM nie mógł już czekać, bo dług stał sie zbyt duży.